W Nowym Świecie, mamy do czynienia z gwałtownym sprzeciwem społecznym wobec planów rozbudowy składowiska odpadów. Wśród protestujących znajdują się nie tylko mieszkańcy gminy, ale również członkowie stowarzyszenia Czysty Sulechów. Właściciel tego składowiska złożył wniosek o jego rozbudowę w grudniu, jednak mimo że postępowanie administracyjne jest jeszcze w toku, protestujący nie zamierzają biernie czekać na decyzję władz miasta.
Pan Robert, który mieszka bezpośrednio za lasem oddzielającym osiedle od składowiska, jest jednym z tych, którzy zdecydowanie sprzeciwiają się tej inwestycji. Członkowie stowarzyszenia Czysty Sulechów twierdzą bowiem, że obecna pojemność miejsca do składowania odpadów jest już dziesięciokrotnie większa niż rzeczywiste potrzeby. Niemniej jednak, to nie jedyny argument przemawiający przeciwko rozbudowie.
Składowisko odpadów obsługuje obecnie 12 gmin i obrońcy środowiska są przekonani, że powiększenie tego terenu zwiększy ilość odpadów tam składowanych. Planowana rozbudowa miałaby spowodować, że wysokość hałdy śmieci osiągnęłaby 22 metry.
Stowarzyszenie Czysty Sulechów nie próżnuje i do tej pory udało im się rozdać 5 tysięcy ulotek informacyjnych i zebrać 1000 podpisów pod petycją sprzeciwiającą się rozbudowie składowiska. Do działania zaangażowało się również 8 lokalnych punktów usługowych, w tym kwiaciarnia przy głównej bramie cmentarza w Sulechowie. Celem jest zebranie 5 tysięcy podpisów, które zostaną przekazane burmistrzowi Sulechowa oraz innym organom decyzyjnym w sprawie rozbudowy. Stowarzyszenie jest również w trakcie analizy raportu środowiskowego, który został sfinansowany przez inwestora. Burmistrz zapewnia jednocześnie, że nawet jeśli składowisko zostanie rozbudowane, nie będzie tam prowadzone spalanie odpadów.