W czwartkowy poranek, pierwszego stycznia, na jednej z zielonogórskich stacji benzynowych doszło do incydentu, który mógł zakończyć się tragicznie. Mężczyzna, mający 31 lat, przybył na miejsce Fordem, a jego zachowanie od razu wzbudziło obawy pracowników stacji. Sposób, w jaki się poruszał — chwiejne kroki, wyraźny brak równowagi i nieskładna mowa — wskazywały, że może być pod wpływem alkoholu.
Interwencja poza godzinami służby
Na stacji przypadkowo znalazł się także funkcjonariusz z zielonogórskiej komendy. Choć był już po służbie, nie przeszedł obojętnie obok niepokojącej sytuacji. Zdecydował się działać natychmiastowo, uniemożliwiając nietrzeźwemu kierowcy kontynuację podróży. Do przyjazdu patrolu policji, funkcjonariusz pilnował mężczyzny, zapobiegając ewentualnym konsekwencjom jego dalszego działania.
Potwierdzenie przypuszczeń
Kiedy policjanci przybyli na miejsce, przeprowadzili badanie alkomatem, które wykazało obecność 2,6 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Jak się okazało, jego problemy nie kończyły się na nietrzeźwości za kierownicą. Po dokładnym sprawdzeniu danych w systemie policyjnym odkryto, że mężczyzna był poszukiwany przez sąd do odbycia kary pozbawienia wolności.
Konsekwencje prawne
31-latek stanął przed zarzutem prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, co skutkowało jego zatrzymaniem. Obecnie przebywa w zakładzie karnym, gdzie odbywa karę za wcześniejsze przewinienia. Nowy zarzut może przynieść mu dodatkowe do trzech lat pozbawienia wolności, co podkreśla powagę sytuacji i konsekwencje, które mogą wyniknąć z nieodpowiedzialnego zachowania za kierownicą.
Nieustanna gotowość do działania
Postawa interweniującego funkcjonariusza pokazuje, że obowiązki policjanta nie kończą się wraz z zakończeniem służby. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo obywateli i gotowość do reagowania na zagrożenia to fundamentalne aspekty pracy w policji, które są realizowane niezależnie od pory dnia czy nocy. Takie działania zasługują na uznanie i podkreślają znaczenie społecznej roli, jaką pełnią funkcjonariusze w codziennym życiu.
Źródło: KMP Zielona Góra
